OBEJRZYJ: Milwaukee Crowd Burns House na 40. i Lloyd

Facebook/Frank NittySceny z rzekomego incydentu w domu handlu ludźmi w Milwaukee.



Tłum ludzi wściekłych z powodu zniknięcia dwóch dziewczyn spalił pusty dom i furgonetkę w Milwaukee 23 czerwca, po tym, jak ludzie oskarżyli policję o nieodpowiednią reakcję na obawy, że dziewczęta były przedmiotem handlu seksualnego w mieszkaniu. Możesz oglądać filmy ze sceny w dalszej części tego artykułu. Pamiętaj, że niektóre filmy mają język graficzny.



Jednak policja Milwaukee powiedział WISN-12 że nie znaleźli dowodów na handel seksualny w domu.



Członkowie Departamentu Policji Milwaukee składają nasze przysięgi, że będą poważnie chronić i służyć wszystkim mieszkańcom. Nasi członkowie każdego dnia badają kilka telefonów do osób zaginionych i pracują nad bezpieczną lokalizacją wszystkich zaginionych dzieci, poinformowała policja w oświadczeniu dla WISN. Zniszczenie i całkowity chaos, które miały miejsce 40. i Lloyd we wtorek 22 czerwca 2020 r., były karygodne. Niewinni ludzie stracili domy w wyniku plotek i pogłosek podsycanych przez detektywów z mediów społecznościowych. Rozpoczęcie zamieszek i spalenie domu niewinnych ludzi jest nierozsądne, niedopuszczalne i powoduje niepotrzebną traumę u osób mieszkających w tej okolicy.

Szeryf hrabstwa Milwaukee Earnell Lucas powiedział, że była to nadmierna reakcja na dezinformację i spowodowała wysiedlenie matki i jej nowo narodzonego dziecka.



Jaleesa Hall, która była lokatorką części domu, powiedziała stacji telewizyjnej, że nigdy nie widziała w domu niczego podejrzanego i wszystko straciła.

Policja wydała to oświadczenie:



W poniedziałek, 22 czerwca 2020 r., policja Milwaukee odpowiedziała w rezydencji znajdującej się w bloku 2100 przy North 40th Street, aby sprawdzić, czy nie ma zaginionej 13-letniej kobiety i 15-letniej kobiety. Funkcjonariusze wielokrotnie przeszukiwali rezydencję; jednak nastolatkowie nie znajdowali się w tym miejscu.

We wtorek 23 czerwca 2020 r., około godziny 10:00, funkcjonariusze zostali wysłani z problemem telefonicznym w tym samym miejscu i zostali powiadomieni, że osoby próbowały wejść do rezydencji w celu przeprowadzenia własnej kontroli zaginięcia. Funkcjonariusze ponownie przeszukali rezydencję; jednak nastolatkowie po raz kolejny nie znajdowali się w tym miejscu.

Godzinę później, około godziny 11:00, funkcjonariusze odpowiedzieli na aktywację ShotSpotter w tym samym domu w bloku 2100 przy North 40th Street. Po przybyciu funkcjonariusze odkryli, że między mieszkańcami domu a grupą osób, które próbowały wejść do domu, odbywały się wymiany strzałów.

Podczas gdy funkcjonariusze byli na miejscu, tłum nadal rósł, a poszczególne osoby zaczęły rzucać w funkcjonariuszy cegłami i kawałkami betonu, co spowodowało, że dwóch funkcjonariuszy zostało rannych. Ze względu na duży tłum i ich niesforne zachowanie funkcjonariusze, którzy byli na miejscu, poprosili o wsparcie. Zanim na miejsce pojawili się dodatkowi funkcjonariusze, tłum otoczył tyły rezydencji i podpalił kanapę, pojazd i mieszkanie.

Policja Milwaukee musiała eskortować członków Straży Pożarnej Milwaukee na miejsce zdarzenia, aby mogli bezpiecznie ugasić pożar. W wyniku reakcji na ten incydent jeden członek straży pożarnej w Milwaukee doznał urazu nie zagrażającego życiu i został przetransportowany do lokalnego szpitala.

Podczas tego incydentu kilka osób w tłumie oddało kilka strzałów, a trzy osoby doznały nie zagrażających życiu ran postrzałowych. Ofiary tych nie śmiertelnych strzelanin zostały przewiezione do miejscowego szpitala na leczenie, gdzie mają przeżyć. W sumie dziesięciu funkcjonariuszy odniosło obrażenia.

Później wieczorem tłum powrócił i ponownie rozpalił ogień w rezydencji. interweniowali funkcjonariusze; jednak trzech oficerów zostało rannych przez osoby znajdujące się w tłumie, które uderzyły ich cegłami.

Departament Policji Milwaukee może potwierdzić, że obaj zaginione nastolatki zostały odnalezione i są ze swoimi rodzinami. W żadnym momencie zaginieni nastolatkowie nie kwalifikowali się zgodnie ze stanowymi wytycznymi do Amber Alert.

MPD przeprowadziło wywiady z obydwoma nastolatkami, którzy zaprzeczali, że chodzą lub przebywają w tym miejscu zamieszkania i odmawiają spotkania lub znajomości kogokolwiek, kto mieszkał w tym miejscu zamieszkania. Nie ma również dowodów na to, że w tym miejscu miał miejsce handel ludźmi.

Wstępne śledztwo ujawniło, że MPD nie przekazano żadnych informacji sugerujących, że nastolatkowie przebywali w podpalonym domu lub że w tym miejscu miała miejsce jakakolwiek nieczysta gra.

Pozostaje to aktywne i trwające dochodzenie. MPD poszukuje obecnie kilku podejrzanych, którzy są poszukiwani w związku z podpaleniem, które miało miejsce na miejscu, a także podejrzanych, którzy brali udział w oddanych strzałach i strzelaninach.

Jeśli ktokolwiek ma jakiekolwiek informacje dotyczące tego incydentu, proszony jest o skontaktowanie się z policją Milwaukee pod numer 414-935-7360 lub z Milwaukee Crime Stoppers pod numer 414-224-TIPS w celu uzyskania nagrody pieniężnej.

Szef policji Milwaukee, Alfonso Morales, powiedział na wieczornej konferencji prasowej, którą możecie obejrzeć poniżej, że w tłumie padło kilka strzałów. Podczas tego wydarzenia rozstrzelano trzy osoby. Żadnych przez policję. Te trzy ofiary znajdują się w lokalnym szpitalu, otrzymując pomoc z powodu urazów, które nie zagrażają życiu, a my nadal to badamy. Powiedział, że jedna z dwóch zaginionych dziewczynek została zlokalizowana, a policja wciąż próbuje zlokalizować drugą dziewczynę (działacze twierdzą, że obie zostały znalezione). Morales powiedział, że policja nie uzyskała potrzebnej współpracy ze strony rodziny. Morales powiedział, że można było uniknąć całego tego łańcucha wydarzeń.

W jednym z szeroko oglądanych transmisji na żywo ze sceny Franka Nitty'ego, działacza społeczności, opowiedziano inną historię. Możesz obejrzeć jeden z tych filmów tutaj. Bardzo szczegółowo podaje stronę członków społeczności:


Powiedzieli, że w tym domu było kilkoro małych zaginionych dzieci, mówi Nitty w filmie. Zaczęło się od tego domu, zaginionych dzieci. Kiedy ludzie wezwali policję, przyjechała policja i w zasadzie nic nie robiła, więc ludzie postanowili wrócić do domu. Ludzie przyszli do domu, powiedzieli, że ludzie wyszli z domu, małe dzieci wyszły z domu. Kiedy więc podeszli do drzwi, ludzie zaczęli strzelać przez drzwi. Potem przyjechała policja i aresztowała ludzi za strzelanie przez drzwi. Detektyw powiedział mi, że nie znalazł żadnych dowodów zaginięcia dzieci w domu. Członkowie społeczności dowiedzieli się, że dzieci mogły pójść do innego domu. Dzieciaki zaczęły biec, a ludzie ścigali je przez park.

Powiedział, że ludzie postanowili wejść do domu i znaleźć dowody. Znaleźli szorty zakrwawione. Uważali, że osoba w domu była przestępcą seksualnym. Powiedział, że policja nic z tym nie robi, odnosząc się do kręgów handlujących seksem. Ludzie próbują odzyskać nasze miasto. Powiedział, że policja stała przed domem rzekomego handlarza seksem. Powiedział, że nie wiemy na pewno, że prowadzili handel seksualny. Wezwał policję do zwrotu pieniędzy. Brakuje nam tych wszystkich czarnych dzieciaków, a policja nie robiła z tym gówna i nie wydała Amber Alert, powiedział (policja jest wymagana aby spełnić określone kryteria do wydawania Amber Alerts, w tym posiadania podejrzanego lub podejrzanego opisu pojazdu).

W Milwaukee dowiedzieli się o facecie, który był „Trafficking Black girls”, a następnie dali mu wszystko, co miał! #ZostawCzarniLudzieSam #NoAntiBlackRacism pic.twitter.com/EIAnyTH2OC

— #FirstThem NEWS🇺🇸 (@FirstThemNEWS) 24 czerwca 2020 r.

Szef Morales powiedział na swojej konferencji prasowej, że są ludzie, którzy chcą żyć normalnie. Powiedział, że ludzie, którzy mieszkają w tej części miasta Milwaukee, decydują się tam mieszkać, a policja jest tam, aby ratować życie.

Oto, co musisz wiedzieć:


Morales nazwał to, co się wydarzyło, „czujnością”, ale przedstawiciel stanu mówi, że ludzie byli zdenerwowani, ponieważ wierzyli, że w domu ma miejsce handel seksualny

Milwaukee spaliło dziś ten dom pedofilów. pic.twitter.com/QtqdFIUyTa

streamuj nas open golf na żywo za darmo

— Sarah McKenzie (@sarah_veenstra) 24 czerwca 2020 r.

Dziennikarz powiedział Moralesowi, że ludzie w tłumie powiedzieli, że nie wierzą w opiekę policji, gdy zaginą czarne dzieci.

Badamy przekazane nam informacje, powiedział Morales. Nie możemy pozwolić, aby niesforny tłum ustalił, czym jest to śledztwo. To, co miałeś dzisiaj, to czujność. Ludzie brali prawo w swoje ręce i uciekali z informacji, które nie zostały udowodnione. Musimy to zbadać… musimy ustalić, jakie zbrodnie zostały popełnione.

Demokratyczny deputowany Jonathan Brostoff opublikował na Facebooku oświadczenie wideo. Powiedział, że to, co było widoczne w tym incydencie, nie było związane z protestami George'a Floyda. Niektórzy ludzie mylnie to połączyli, powiedział. Pierwszą rzeczą, jaką zobaczył, było zaparkowane kilka samochodów policyjnych. Wszędzie pełno policji. Zobaczył grupę policjantów idących z pałkami, idących w pośpiechu. Zaczął nagrywać, aby wydobyć nieedytowaną prawdę, ale podkreślił, że nie ma wszystkich odpowiedzi na to, co dokładnie się wydarzyło… w mediach jest teraz wiele spekulacji i sprzecznych historii. Żyjemy w epoce, w której wszystko jest od razu, od razu.

Brostoff powiedział, że w tym jednym domu, który tam był, pojawiły się oskarżenia o handel seksualny. Ludzie byli, co zrozumiałe, bardzo zdenerwowani. Chodziło o członków społeczności, którzy mówili, że w tym domu były problemy… Powiedział, że to, co się wydarzyło, spowodowało sprzeczne historie. Powiedział, że kilka dziwnych rzeczy zwróciło mi uwagę. Twierdził, że oficer na miejscu zdarzenia miał wytatuowane na kostkach słowa „czyste zło”. Powiedział, że to tylko spotęgowało napięcie sytuacji, kiedy to zostało podkreślone, powiedział, twierdząc, że oficer rozmawiał z ludźmi o przemocy czarnoskórych, chociaż powiedział, że słyszał to z drugiej ręki. Oficer powiedział, że każde życie ma znaczenie, twierdził Brostoff. To dziwne, powiedział, oskarżając oficera o eskalację sytuacji.

Brostoff powiedział, że dużym wnioskiem z tego dnia było to, że była duża obecność policji, ale pożar nadal miał miejsce, a ludzie nadal byli ranni, dużo gazu łzawiącego i dużo gumowych kul. Powiedział, że policja ma ciężką pracę i stresuje się pracą w godzinach nadliczbowych, nękaniem i zadzieraniem z tymi wszystkimi pokojowo protestującymi. Czemu? To nie ma sensu, a ile pieniędzy na to wydaje? Powiedział, że to apel, aby zamiast tego wydawać pieniądze na zapobieganie przemocy i budowanie społeczności, ponieważ mają tam wszystko. Powiedział, że brak Amber Alert powinien zostać zbadany.

Morales powiedział, że policja nie uzyskała współpracy, której potrzebowali, aby iść naprzód. Powiedział, że nie ma żadnych informacji potwierdzających oskarżenia, że ​​dom był wykorzystywany do handlu seksualnego.

Wcześniej było wiele wezwań do służby w tym domu. Odpowiedzieliśmy na ten dom, na to miejsce, wielokrotnie w ciągu ostatnich dwóch dni, powiedział Morales.

Musimy mieć możliwość prowadzenia naszego śledztwa, a nie ścigania tłumu i wyciągania z niego informacji – powiedział. …Policja musi ustalić fakty.

Milwaukee włącza się do symulacji w jakimś gównie straży pożarnej przeciwko niektórym rzekomym handlarzom usługami seksualnymi. Lokalne media podały, że uratowano kilka młodych dziewcząt. #Milwaukee pic.twitter.com/QisBhQyk9j

- Roberto Pedone (@ zerosum24) 23 czerwca 2020

Dodał: Byliśmy tam cały dzień… próbując rozbroić rzeczy i przeprowadzić dochodzenie. Powiedział, że kilka osób zostało usuniętych z tej rezydencji, ale nie wyjaśnił, po co. Powiedział, że policja zastosowała mniej śmiercionośne środki, ale nie strzelała z broni. Powiedział, że ludzie w tłumie rzucali cegłami w policję, a wielu funkcjonariuszy odniosło obrażenia. Gdy szef przemówił, w tle rozległy się grzywki, które brzmiały jak fajerwerki (a może nawet wystrzały).


Dziewczyny zaginęły od niedzieli

Według Urban Milwaukee.com , dwie nastolatki zaginęły od niedzielnego popołudnia, ale teraz zostały odnalezione. Jednak tłum spalił dom, który uważano za związany z ich zniknięciem. W końcu, jak podała strona, dom został podpalony. Policja zaczęła używać na tłumie pałek i gazu pieprzowego, poinformował Urban Milwaukee.

Policja Milwaukee wraz z agencjami w całych Stanach Zjednoczonych, spotkałem się z telefonami aby zlikwidować swój wydział po śmierci George'a Floyda w Minneapolis.



Bawić się

Strzelanie, spalenie furgonetki i doprowadzenie do domu w Milwaukee WI 23.06.2012 o godzZaginione dzieci wytropione w tym domu. OŚWIADCZENIE: Wszystkie te kanały na żywo są zbierane z mediów społecznościowych tylko po to, aby pokazać obecną sytuację wyłącznie w celach historycznych i edukacyjnych. Chcemy widzieć świat lepszym miejscem dla wszystkich. CHCESZ NAM POMÓC LUB WSPARCIE? Proszę po prostu zostaw swój polubienie lub komentarz lub udostępnij,…2020-06-23T22:38:44Z

Niedługo po pożarze policja poinformowała, że ​​strzelanina miała również miejsce w okolicy, pisząc, że policja Milwaukee prowadzi śledztwo w sprawie nie śmiertelnej strzelaniny, która miała miejsce we wtorek, 23 czerwca 2020 r., około 19:36, na terenie bloku 4000 W. Lloyd Street. Ofiara znajdowała się w pojeździe, gdy oddano do niego kilka strzałów. Policja dodała, Ofiara, 24-letni mężczyzna z Milwaukee, doznał obrażeń nie zagrażających życiu. Wszedł do Trzeciego Dystryktu, żeby to zgłosić, i odmówił leczenia. Policja Milwaukee nadal poszukuje nieznanych podejrzanych.

Sprawy robią się bardzo napięte w zaułku na 39. ulicy, a Lloyd w sprawie zaginionych dziewczyn. Brakuje dwóch nastoletnich dziewczyn. Tłum mówi, że ten dom to miejsce, w którym były ostatnio widziane. Ludzie z tłumu mówią mi, że to znany dom handlujący seksem. Policja nie potwierdziła. @WiSN12Wiadomości pic.twitter.com/GiGiDhVKUp

— Karolina Reinwald (@WISN_Caroline) 23 czerwca 2020

Caroline Reinwald, dziennikarka WISN-TV, napisała: W zaułku na 39 ulicy robi się bardzo napięta, a Lloyd w sprawie zaginionych dziewczyn. Brakuje dwóch nastoletnich dziewczyn. Tłum mówi, że ten dom to miejsce, w którym były ostatnio widziane. Ludzie z tłumu mówią mi, że to znany dom handlujący seksem. Policja nie potwierdziła. WTMJ-TV relacjonowane że wszystko zaczęło się około godziny 16 i widziano demonstrantów rzucających przedmioty w stronę jednego z domów.


Transmisje na żywo uchwyciły chaos na scenie

Policja Milwaukee otacza okolicę, gdy ludzie spalili dom, który według nich był wykorzystywany do handlu seksualnego w 40th & Lloyd, WISN-TV donosi na Facebooku. Stacja telewizyjna zidentyfikowała dziewczynki jako 13-letnią dziewczynkę i 15-letnią dziewczynkę. W pewnym momencie na miejscu pojawili się oficerowie i doszło do napiętego spotkania. Po tym, jak funkcjonariusze wyszli po południu 23 czerwca, członkowie tłumu zaczęli wybijać okna furgonetki i włamywać się do domu, według WISN.

Społeczność zbiera się, aby zburzyć i spalić dom, w którym przetrzymywano ponad 20 młodych kobiet jako zakładniczki w handlu seksualnym ✊🏾Spal to wszystko #Milwaukee https://t.co/knRUfY2y7J pic.twitter.com/9KEirOsVLG

- Yella Ninjaa (yellaninjaaa) 23 czerwca 2020

Frank Nitty opublikował kilka długich transmisji na żywo na Facebooku, pisząc: Zaginione dzieci namierzone do tego domu✊🏿✊🏼✊🏻. Długie filmy Nitty pokazywały chaotyczną i kontrowersyjną scenę. Nagranie Nitty pokazywało tłum zebrany przed domem, którego okna zostały zabite deskami. Policja w pewnym momencie stała w stroju bojowym w linii, twarzą do tłumu.

Poinformował również, że znaleziono dziewczynki.

Jedna miejscowa kobieta napisała długi post na Facebooku, podając rzekome szczegóły dotyczące incydentu, który był szeroko udostępniany w mediach społecznościowych. Powiedziała Heavy, że to informacje, które zebrała z transmisji na żywo na Facebooku i wypowiedzi tych, którzy byli na miejscu, za pośrednictwem wideo, a nie informacji z pierwszej ręki.

Ciekawe Artykuły