Aktorka Harry'ego Pottera Miriam Margolyes mówi, że poprosiła swojego partnera, aby pomógł jej umrzeć, jeśli poważnie zachoruje: `` Samobójstwo nie jest straszną rzeczą ''

Aktorka „Harry'ego Pottera” wezwała również do rewizji przepisów dotyczących przyjaciół lub rodziny pomagających umierać bliskich, za co obecnie mogą zostać oskarżeni o morderstwo.



Aktorka Harry'ego Pottera Miriam Margolyes mówi, że poprosiła swojego partnera, aby pomógł jej umrzeć, jeśli poważnie zachoruje:

Aktorka Miriam Margolyes



Miriam Margolyes ujawniła, że ​​wolałaby wspomagane samobójstwo, gdyby poważnie zachorowała. 77-letnia brytyjska aktorka jest dobrze znana z roli profesor Pomony Sprout w serii filmów o Harrym Potterze, a obecnie pojawi się w dwuczęściowym serialu BBC pt. postawy wobec śmierci.



Aktorka wezwała również do przeglądu przepisów dotyczących przyjaciół lub rodziny pomagających umierać bliskich, za co obecnie mogą być oskarżeni o morderstwo.

W pierwszym odcinku serialu Miriam podróżuje do Ameryki, gdzie spotyka osoby, które próbują osiągnąć długie życie, myśląc i odczuwając śmierć inaczej.



Rozmowa z Codzienna poczta o nadchodzącym programie Miriam podzieliła się własnymi doświadczeniami ze śmiercią i mówiła o możliwości samobójstwa wspomaganego, aby zmniejszyć cierpienie, przez które przechodzą ludzie, gdy są w stanie krytycznym.

Wolę być żywy niż martwy. Ludzie martwią się śmiercią i rozumiem to. To mnie martwi. Nie chcesz być nietrzymany, śmierdzący i bezradny.

Mam prawie 78 lat i zacząłem tracić przyjaciół w ciągu ostatnich pięciu lat, ludzie, na których naprawdę mi zależało, umarli i to sprawiło, że zmierzyłem się z tym problemem.



To przychodzi po tym, jak rozmawiała Metro wcześniej o swoich planach pogrzebowych, gdzie przyznała, że ​​zaplanowała to wydarzenie, w tym wybór trumny.

Jeszcze go nie odebrałem, muszę iść i go zdobyć, a on na mnie czeka. Wszystko jest spakowane - powiedziała, dodając: - Muszę iść, wziąć to i wnieść po schodach na strych.

Aktorka dodała też, że chciałaby, aby jej pogrzeb był imprezą. Mam nadzieję, że ludzie będą za mną tęsknić i będą smutni, że umarłem, ponieważ już mnie nie zobaczą. Ale będą zadowoleni, że mnie poznali, mam nadzieję, i tego właśnie chcę. Że ludzie zauważą, że mnie już tam nie ma.

„Myślę, że chciałbym, aby mój pogrzeb był naprawdę imprezą dla moich przyjaciół. Więc odłożę na to trochę pieniędzy.

Margolyes dodała, że ​​chciałaby, aby jej pogrzeb był imprezą dla jej przyjaciół. (Obrazy Getty)

Mówiąc o samobójstwie, Miriam przyznała, że ​​„młode samobójstwo” to marnotrawstwo.

Dopóki śmierć jest dobrowolna, to jest w porządku, nie sądzę, żeby samobójstwo było czymś strasznym - zauważyła. To mi przeszkadza. Jeśli ludzie chcą zakończyć swoje życie, ponieważ są w szponach straszliwej choroby, która nie ustąpi, to jest to zrozumiałe, prawda - dodała.

Miriam i jej partnerka Heather Sutherland, którzy są razem od 1967 roku, najwyraźniej omówili kroki, jakie należy podjąć, gdyby któreś z nich poważnie zachorowało.

Jedną z rzeczy, które zawsze jej powtarzałem, jest „proszę, nie pozwól mi cierpieć”, powiedziała. Mam nadzieję, że będę walczył o zmianę prawa, aby ci, którzy chcą umrzeć, mogli poprosić swoich przyjaciół o pomoc bez oskarżenia ich o morderstwo.

Uważa, że ​​trudno nam rozmawiać o umieraniu, ponieważ ten temat jest „zawstydzony”. „To bardzo głęboka ludzka wstręt do śmierci” - wyjaśniła. „Myślę, że wszyscy to mamy i na podstawie literatury i poezji można stwierdzić, że tak długo, jak ludzie zastanawiali się nad życiem, bali się śmierci. To część bycia żywym, strachu przed byciem żywym.

„Miriam's Dead Good Adventure” zostanie wyemitowany 21 kwietnia o 21:00 w BBC Two.

Ciekawe Artykuły